Jak to się stało, że to właśnie tu, w Karczewie, osiedlili się nasi przodkowie Laskusowie, nie wiemy. Stare księgi parafialne z czasów przedrozbiorowych zaginęły. W zachowanych księgach Laskusowie występują na początku XIX wieku. Z przekazów rodzinnych wiadomo, że byli rzemieślnikami.
Laskusowie byli kołodziejami i kowalami, potrafili wyprawiać skóry i wytwarzać uprząż, zajmowali się wyrobem narzędzi rzeźniczych, w czym z czasem wyspecjalizowali się i od samego początku przekazywali sobie tajemnicę powodzenia: nasz wyrób musi być dobry, niezawodny i nie zaszkodzi, że będzie estetyczny, ładny.
Każdy kto weźmie do ręki np. topór rzeźniczy naszej roboty podziwia jego kształt, lekkość i siłę działania. Ergonomiczny kształt naszych narzędzi i akcesoriów ze stali kwasoodpornej (np. formierki, pierogarki) jest dorobkiem wielu pokoleń Laskusów. Dzisiaj, oczywiście korzystamy z dorobku nauki, a do wyrobu narzędzi używamy najlepszych surowców i najprzedniejszej stali kwasoodpornej.
Nasz obecny asortyment obejmuje kilkaset wyrobów. Uczestniczymy w wielu targach i wystawach. Mamy niemałą satysfakcję, że funkcjonujemy pod tym samym znakiem i w jednej rodzinie już trzy-czwarte wieku. Firma przeżyła II wojnę światową w szczególnych okolicznościach. Karczew w czasie okupacji stał się ważnym ośrodkiem zaopatrzeniowym dla Warszawy. Działały tu oczywiście nielegalnie, liczne ubojnie zwierząt i masarnie.
Laskus dostarczał potrzebne dla ich działalności narzędzia i akcesoria. Po zakończeniu wojny, firma włączyła się do odbudowy kraju, wytwarzając widły, motyki i studnie abisynki, a z większych wyrobów – wozy konne na gumowych kołach. Była to nowość. Wozy te wywoziły gruz z Warszawy, wykorzystywano je na wielu budowach m.in. przy budowie Nowej Huty. Do dziś można je spotkać w okolicach Warszawy, jako przyczepy do traktorów na wiejskich drogach.
Nasza firma skoncentrowała się od wielu lat na wyrobie narzędzi, maszyn oraz akcesoriów ze stali kwasoodpornej. Głównymi zamawiającymi są firmy farmaceutyczne i kosmetyczne dla których wykonujemy beczki, pojemniki zbiorniki, wyposażenia laboratoriów. Na nasze wyroby było zawsze zapotrzebowanie.
Jesteśmy konkurencyjni w stosunku do wytwórców podobnych produktów krajowych i zagranicznych klasą naszych wyrobów, gwarantowanych jakością, estetyką a wreszcie ceną.
W 1994 r. Firma była nagrodzona nagrodą Srebrnego Asa.
Od 100 lat firma prowadzona jest przez kolejne pokolenia rodziny Laskus, najpierw Adam Laskus, potem Andrzej Laskus wraz z bratem Tadeuszem Laskusem i córką Moniką Laskus.
Jest rok 2025 do jubileuszu 100- lecia prowadził firmę Andrzej Laskus, który był wspaniałym rzemieślnikiem łączącym talent i wizję. Tworzył rzeczy piękne, solidne, ponadczasowe z precyzją mistrza i sercem artysty, który nie pozostawał obojętny na potrzeby lokalnej społeczności, jego dzieła metalurgiczne można znaleźć w Karczewie jako część pomników. Wyroby firmy są wizytówką jakości, kunsztu i uczciwej pracy. Obecnie po śmierci Andrzeja Laskusa firmę dalej prowadzi córka Monika Laskus.